wtorek, 30 czerwca 2026

A czerwiec mówi "Pa Pa!"

 

    Czerwiec już się z nami żegna, a ja utkwiłam mentalnie w pierwszym półroczu. Czas nie czeka, czas pędzi nadal. Nieważne, że nie wykonałam planu na pierwsze 6 miesięcy, jutro obudzę się w lipcu, w drugim półroczu i zacznę odliczać dni do końca roku 2026. 

    Mój komputer nadal działa, jakby chciał, ale nie mógł. Oprócz tego, że zwolnił dziesięć razy, to uruchamiam go nawet pół godziny. Mój ekran bardzo często wygląda tak:


fot. Sil


(Dodawanie tego zdjęcia zajęło mi kilka minut...) Wiele dokumentów nie chce mi się załadować, maszyna ciągle się zawiesza, jak za dawnych lat. W trybie pisania na blogu, nawet nie widzę często wszystkich akcesoriów. To nie zachęca do dalszej pracy... 

    Ale jednak jestem i to nie tylko dlatego, że mam w swojej naturze jakąś taką przekorę. Samo blogowanie od "zawsze" jest dla mnie ważne. Nawet, jeśli to już nie jest to samo, co piętnaście lat temu. Blogi ustąpiły miejsca w wirtualnym świecie mediom społecznościowym. Jeśli istnieją to mają marginalne znaczenie. Są popularne strony kulinarne w formie bloga, jednak poza tym widzę powolne, ale nieuchronne zmiany, które pewnie i mnie kiedyś czekają. Na razie jeszcze bronię się przed całkowitym zastąpieniem mojego ukochanego read2sleep.pl chociażby FB, Instagramem czy YT, ale i tam powoli zaczynam zaznaczać swoją obecność. Nie lubię tego, gdyż wymaga to zwiększenia nakładów czasu na moje internetowe hobby. Czasu, którego nie posiadam. Co innego pisać post na bloga, co innego na bloga, FB, Insta i jeszcze, i jeszcze inne...

    I walczę z dawnym wydawcą o usunięcie ze sprzedaży mojego e-booka "Tylko jeden dzień". Nie da się już kupić książki papierowej, jednak e-book wciąż proponowany jest do sprzedaży. Nie podoba mi się to. Gdy podjęłam decyzję, że kończę ze współpracą i proszę o zwrot praw licencyjnych, nie chodziło mi tylko o książkę drukowaną. Chcę, żeby "Tylko jeden dzień" (Silentia) po prostu na tę chwilę zniknął.

    O tym, co planuję na lipiec napiszę w lipcu :). A teraz życzę, aby lato odpuściło troszkę z piekiełkiem, które mamy zamiast przyjemnej, letniej aury. Na orzeźwienie zdjęcie przydrożnych wisienek, pod którymi chowam się przed słońcem czekając na autobus.


Ściskam i pozdrawiam

Jeszcze czerwcowa

Silentia


fot. Sil


poniedziałek, 29 czerwca 2026

Krótkie filmiki od Sil


    Komputer dalej mi nie domaga i dalej trudno mi na nim pracować, ale przypomniała mi się kwestia, którą od dawna chciałam zapowiedzieć. Mam swój kanał na YouTube. Póki co nie nazwałabym się "jutjuberką" ;), gdyż na swój kanał wrzucam od czasu do czasu po prostu krótkie filmiki dokumentujące szerokorozumianą przyrodę, jednak jeśli macie ochotę - zapraszam na https://www.youtube.com/@sil.silentia 

    Zbliża się lipiec a w nim będę miała kilka refleksji, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Cieszycie się, że nastało prawdziwe lato? Ja... odmawiam zeznań :D.

Ściskam i pozdrawiam

Sil






sobota, 27 czerwca 2026

złodziejka róż


jestem złodziejką róż
kradnę je oczami
by ofiarować Tobie
kaleczę się cierniami

jestem złodziejką bzu
pewnie się tym smucisz
lecz Ciebie przecież nie ma
Ty przecież już nie wrócisz

Silentia


fot. Sil

środa, 17 czerwca 2026

Włączałam dziś komputer 23 minuty

 

Dziś włączałam komputer 23 minuty... Po kilku restartach i lekkim "sprzątaniu" dysku, miałam nadzieję, że udało mi się już rozruszać stary system, ale jednak nie. Kochani, jeszcze chwilę może mnie tu nie być. Mam jeszcze dwa ważne zadania a la naukowe (projekt plus egzamin semestralny moich studiów podyplomowych) i do tego czasu nie zajmę się naprawą, ale gdy tylko zakończę semestr, niezwłocznie się za nią zabiorę. Dziękuję tym, którzy mimo wszystko tu zaglądają. 


Ściskam i pozdrawiam

Sil



niedziela, 7 czerwca 2026

Informacja techniczna

Kochani! 

Jakbyście zastanawiali się, co się dzieje, że takie pustki na read2sleep.pl, to spieszę donieść, że szwankuje mi komputer. W aplikacji na telefonie niewiele mogę zrobić, niestety. Będę starała się rozwiązać problem jak najszybciej, bo potrzebuję komputera nie tylko do bloga, ale przede wszystkim do pracy i studiów ;), ale nie wiem, ile mi zajmie całkowita naprawa. 

Trzymajcie kciuki!
 Sil

czwartek, 4 czerwca 2026

Widzę... (wiersz)


widzę cię, a jednak nie mogę odnaleźć
za daleko od aniołów
za daleko od piekieł
widzę cię, a jednak nagle nie poznaję
wiedziałeś wszystko szybciej
wiedziałeś wszystko lepiej

lecz płaczę w ukryciu,
bo tak mnie nauczono
zła łza jest słabością
a my nie chcemy być słabi

widząc niemal wszystko
wciąż nie rozpoznaję
gdzie pomiędzy ludźmi
jest miejsce dla mnie samej

Silentia


poniedziałek, 1 czerwca 2026

Czerwiec '26

 

    Jeszcze nie tak dawno, gdy myślałam o roku '26, miałam na myśli ten 1926... aż tu nagle BOOM i rok '26 mamy w dwudziestym pierwszym wieku. Jest połowa roku, połowa lat dwudziestych. I znów, gdy myślę "lata dwudzieste", widzę w głowie te charakterystyczne, minimalistyczne, ale eleganckie stroje sprzed stu lat, myślę sobie "dwudziestolecie międzywojenne". A jednak to moja rzeczywistość. 

    Chciałabym napisać, co przyniesie czerwiec na read2sleep.pl, ale nie mogę, ponieważ nie wiem a zgadywać nie chcę. Mam plany, jednak coraz częściej moje plany szeroko rozmijają się z rzeczywistością. I tu mała prośba do Was, Drodzy Czytelnicy. Zabrzmi kolokwialnie, zwłaszcza bez tła, ale jednak napiszę ją. DBAJCIE O SIEBIE. Fraszka "Na zdrowie" Kochanowskiego ma więcej sensu niż wydaje się dzieciakom, które ją przerabiają w szkole. Bez zdrowia nie ma nic. Ani planów, ani marzeń... Więc - jeszcze raz - DBAJCIE O SIEBIE!

    A w mojej okolicy zakwitły maki. Czerwone jak miłość i gorące serce. Czerwone, jak alert, którego nie powinniśmy przegapić. 

    Dziś pierwszy dzień meteorologicznego lata. Życzę Wam, aby było ciepłe i radosne.


Ściskam i pozdrawiam

Sil


fot. Sil


Najpopularniejsze posty :)