Dziś mam dla Was, Drodzy Czytelnicy, kilka nieprofesjonalnych ujęć ze zwiedzania Wnętrz oraz Tarasów Pałacu Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim. Za zwiedzanie tego obszaru należało zapłacić 60 zł (45 zł bilet ulgowy). Zwiedzanie odbywa się tylko z przewodnikiem, który gorliwie informuje, aby nie oddalać się od grupy. Podobno kilka lat temu w Pałacu wydarzyła się tragedia, jednak przewodniczka nie wyjaśniła jaka.
Zwiedzanie Pałacu Marianny Orańskiej trwa około godziny, na Tarasy wychodzi się już bez przewodnika. Można zwiedzić dodatkowo niewielkie muzeum ze współczesnymi obrazami oraz skorzystać z oferty kawiarenki pałacowej, jednak póki co nie mogę jej polecić. Właściwie niewiele było do zjedzenia a ciasto, które nam podano nie należało do wybitnych.
Przewodniczka z Pałacu nie miała żadnego nagłośnienia. W sytuacji, w której wpuszczono na jedną godzinę grupę ponad pięćdziesięciu osób, było to skrajnie nieprofesjonalne, gdyż niewiele dało się usłyszeć. Sądzę, że nie powinny być wpuszczane na jedną godzinę grupy większe niż 25 osób. Przewodniczka nie upewniała się, czy grupa zdążyła dojść do miejsca, o którym akurat opowiadała, więc w momencie, gdy cała grupa już ścieśniła się w danej komnacie, akurat kończyła i szła dalej. Natomiast fragmenty historii, które udało mi się mimo wszystko usłyszeć były bardzo interesujące.
Marianna Orańska była niezwykłą, przedsiębiorczą i postępową kobietą. Była wykształcona i z uporem inwestowała w wykształcenie kobiet. Robiła świetne interesy, dbała o dobro swoich pracowników. Nazywano ją "Dobrą Panią".
Dziewiętnastowieczny Pałac, choć II Wojnę Światową przetrwał w niemal idealnym stanie, został rozgrabiony i zniszczony przez armię radziecką a doprowadzony do całkowitej ruiny przez polską wieś. Dopiero pod koniec XX wieku, dostrzeżono w nim potencjał i rozpoczęto odbudowę. Do gminy Kamieniec Ząbkowicki z prywatnych rąk Pałac powrócił dopiero w XXI. Odbudowa trwa. Można już podziwiać odrestaurowane fasady zewnętrzne i Tarasy, ale w środku Pałacu Marianny jest jeszcze wiele do zrobienia.
Zapraszam na kilka ujęć. Światło było okropne, co niestety widać ;).
Ściskam i pozdrawiam
Sil
![]() |
| fot. Silentia |
.jpg)















































































