read2sleep.pl
Z miłości do czytania i pisania... przed snem ;)
czwartek, 6 sierpnia 2026
Tańczyłam
środa, 5 sierpnia 2026
Muzeum Przyrodnicze we Wrocławiu - fotorelacja
Muzeum Przyrodnicze we Wrocławiu znajduje się przy wrocławskim Ogrodzie Botanicznym. Wchodzi się do niego osobno, bez konieczności odwiedzenia Ogrodu. Budynek z czerwonej cegły znajduje się przy ulicy Sienkiewicza blisko wejścia do Ogrodu Botanicznego, ale takie dwie wycieczki można spokojnie rozdzielić.
Kasa znajduje się na pierwszym piętrze budynku. Schodów jest wiele i są pewnym wyzwaniem, ale dla osób o ograniczonej ruchomości czy rodziców z dziećmi w wózkach jest udostępniona winda. Zaplecze sanitarne bardzo słabe. Toaleta jest, ale prosi się o remont. Za bilety dla dwójki dorosłych i dwójki dzieci zapłaciłam 40 złotych.
Zwiedzanie Muzeum rozpoczyna się od samej góry i schodzi w dół. Są sale z fauną, florą, szkieletami oraz roślinnością. Nie ma tego wiele, ale wystawa jest niezwykle interesująca. Muzeum jest ładnie utrzymane, czyste i przestronne, jednak brakuje klimatyzacji. Przy 32 stopniowym upale o godzinie 10 rano, było tam naprawdę duszno.
Piękny widok rozciąga się nie tylko na wnętrze budynku, ale również z okien na zewnątrz. Polecam wyjrzeć przy okazji ;).
Poniżej kilka losowych fotografii.
Ściskam i pozdrawiam
Sil
![]() |
| fot. Sil |
wtorek, 4 sierpnia 2026
Sierpień, może nie pierwszego, ale wciąż początek ;)
Okej, okej... mam pewne opóźnienie, wiem. Może będzie okolicznością łagodzącą, że przez weekend mój stary, wysłużony laptop otrzymywał nowe życie? Testuję teraz nowe oprogramowanie i powiem szczerze, nie za bardzo póki co się rozumiemy. Oby to się zmieniło...
Sierpień przywitał upalnie, może nawet zbyt upalnie. Nie oznacza to jednak, że mogę sobie pozwolić, aby siedzieć bezczynnie, choć na to mam największą ochotę ;). Dziś dla przykładu odwiedziłam Muzeum Przyrodnicze przy Ogrodzie Botanicznym, ale o tym opowiem jutro. Wczoraj? Też nie było mi dane posiedzieć ze stopami w basenie moich dzieci...
Co planuję na sierpień? Nic, kochani. Nie, nie! Nie oznacza to, że na read2sleep.pl nie będzie postów, a jedynie tyle, że będą one całkowicie niezaplanowane. Na co danego dnia przyjdzie mi ochota pojawi się na blogu. Testuję takie rozwiązanie i zobaczymy, co z tego wyniknie.
Jako ilustrację wklejam dziś grafikę pewnego kota. Znalazłam ją na jednym z pięknych wrocławskich mostów, tym razem przy wejściu na uwielbianą przeze mnie ulicę Na Grobli.
Życzę Wam, Drodzy Czytelnicy, wytchnienia w ten upalny czas.
Ściskam i pozdrawiam
Sil
![]() |
| fot. Sil |
piątek, 31 lipca 2026
Upsss... procesor
środa, 29 lipca 2026
Internet... przekleństwo mediów społecznościowych
poniedziałek, 27 lipca 2026
Liść
sobota, 18 lipca 2026
Ścieżki i drogi
![]() |
| fot. Sil |
piątek, 17 lipca 2026
Kamieniec Ząbkowicki wraz z jego największą atrakcją, czyli Pałacem Marianny Orańskiej - część 2, czyli dziś Wnętrza i Tarasy
Dziś mam dla Was, Drodzy Czytelnicy, kilka nieprofesjonalnych ujęć ze zwiedzania Wnętrz oraz Tarasów Pałacu Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim. Za zwiedzanie tego obszaru należało zapłacić 60 zł (45 zł bilet ulgowy). Zwiedzanie odbywa się tylko z przewodnikiem, który gorliwie informuje, aby nie oddalać się od grupy. Podobno kilka lat temu w Pałacu wydarzyła się tragedia, jednak przewodniczka nie wyjaśniła jaka.
Zwiedzanie Pałacu Marianny Orańskiej trwa około godziny, na Tarasy wychodzi się już bez przewodnika. Można zwiedzić dodatkowo niewielkie muzeum ze współczesnymi obrazami oraz skorzystać z oferty kawiarenki pałacowej, jednak póki co nie mogę jej polecić. Właściwie niewiele było do zjedzenia a ciasto, które nam podano nie należało do wybitnych.
Przewodniczka z Pałacu nie miała żadnego nagłośnienia. W sytuacji, w której wpuszczono na jedną godzinę grupę ponad pięćdziesięciu osób, było to skrajnie nieprofesjonalne, gdyż niewiele dało się usłyszeć. Sądzę, że nie powinny być wpuszczane na jedną godzinę grupy większe niż 25 osób. Przewodniczka nie upewniała się, czy grupa zdążyła dojść do miejsca, o którym akurat opowiadała, więc w momencie, gdy cała grupa już ścieśniła się w danej komnacie, akurat kończyła i szła dalej. Natomiast fragmenty historii, które udało mi się mimo wszystko usłyszeć były bardzo interesujące.
Marianna Orańska była niezwykłą, przedsiębiorczą i postępową kobietą. Była wykształcona i z uporem inwestowała w wykształcenie kobiet. Robiła świetne interesy, dbała o dobro swoich pracowników. Nazywano ją "Dobrą Panią".
Dziewiętnastowieczny Pałac, choć II Wojnę Światową przetrwał w niemal idealnym stanie, został rozgrabiony i zniszczony przez armię radziecką a doprowadzony do całkowitej ruiny przez polską wieś. Dopiero pod koniec XX wieku, dostrzeżono w nim potencjał i rozpoczęto odbudowę. Do gminy Kamieniec Ząbkowicki z prywatnych rąk Pałac powrócił dopiero w XXI. Odbudowa trwa. Można już podziwiać odrestaurowane fasady zewnętrzne i Tarasy, ale w środku Pałacu Marianny jest jeszcze wiele do zrobienia.
Zapraszam na kilka ujęć. Światło było okropne, co niestety widać ;).
Ściskam i pozdrawiam
Sil
![]() |
| fot. Silentia |
Najpopularniejsze posty :)
-
„Mason”, jak większość powieści, które czytam w Galatei, to e-book, który można przeczytać zarówno w języku polskim jak i angielskim....
-
Choć w rejony Wałbrzycha, Zamku Książ czy Szczawna Zdroju jeździłam od najmłodszych lat, to jednak do niedawna nie miałam pojęcia o i...
-
W zeszłym roku poddałam się i nie zobaczyłam tego, po co przyjechałam do Jelcza-Laskowic, niewielkiego miasteczka pod Wrocławiem. Pano...


















.jpg)





































