zakochałam się w słowach
spadających jesienią
i myślałam, że wszystko będzie inne
lecz słowa niczego nie zmienią
niczego poza myślą
od wieczora do rana
nieważne jakbym bardzo
była zakochana
zasłuchana w nostalgię
sześć kielichów w dłoni
zapatrzona jak dziwnie
mądrości swe trwoni
i nie widzi umysł, co ma przed oczami
tylko nadal czyta
pomiędzy kartami
oddechy gorące
mgła na mojej twarzy
nie zawsze się zdarza
o czym człowiek marzy
nie zawsze się spełnią
najpiękniejsze z życzeń
nie zawsze można kochać
nauczyło życie
Sil
![]() |
| fot. Sil |











