Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #wierszeSil. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #wierszeSil. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 października 2026

Spadające słowa

 

zakochałam się w słowach
spadających jesienią
i myślałam, że wszystko będzie inne
lecz słowa niczego nie zmienią
niczego poza myślą
od wieczora do rana
nieważne jakbym bardzo
była zakochana

zasłuchana w nostalgię
sześć kielichów w dłoni
zapatrzona jak dziwnie
mądrości swe trwoni
i nie widzi umysł, co ma przed oczami
tylko nadal czyta
pomiędzy kartami

oddechy gorące
mgła na mojej twarzy
nie zawsze się zdarza
o czym człowiek marzy
nie zawsze się spełnią
najpiękniejsze z życzeń
nie zawsze można kochać
nauczyło życie

Sil


fot. Sil


czwartek, 24 września 2026

jest taka droga

 

jest taka droga choć trudna
gdy ciało raniąc kamieniem
wszechobecność przysłania
cierpienie cichym westchnieniem
gdy zło do ucha przykłada
usta zdradzieckie i szepcze
a tobie wnet się wydaje
że wszystko już będzie lepsze

lecz nie jest, więc kręcisz głową
nic nie rozumiejąc czasami
miało być już tak pięknie
a nadal płacz tulisz łzami
lecz nie jest, więc nadal czekasz
jak dziwnie życie się kręci
jednego dnia jesteś nikim
innego punkcikiem w pamięci

Sil


fot. Sil


wtorek, 22 września 2026

Machina


pospiesznie ruszyła
kolejna maszyna
nie działa? źle działa?
nieważne
nic jej nie powstrzyma

kim jesteś sam nie wiesz
mechanizm już wciąga
wypadłeś? przepadło
w tył się nie spogląda

Silentia 

fot. Sil

niedziela, 13 września 2026

Utracone


utracone nie zawsze 
widoczne dla świata
siedzi głębiej niż głębia
wszechmocnej natury
łzy wyciska i nagle
nikt nie wie dlaczego
zatrzymało się w miejscu
nieruchome spojrzenie

Silentia


Fot. Silentia 

piątek, 4 września 2026

W cieniu

 

w półmroku myśli i w cieniu rzuconym przez kłody pod nogi
ale także w tym od zbyt wielkich tego świata
i jeszcze w cieniu swoich dawnych czynów
w półmroku świata nie do zrozumienia

przychodzi człowiek a później go nie ma
jak błyskawica na brunatnym niebie
jest chwilą i małym błędem systemu
jedną nogą tu - drugą tam, nigdy nic nie wiadomo

Sil

fot. Silentia


czwartek, 6 sierpnia 2026

Tańczyłam


tańczyłam w marzeniach
deszcz padał, deszcz padał
próbowałam zasnąć
ktoś płakał i płakał
zamknęłam oczy
by oddalić to wszystko
lecz deszcz nie ustawał
i płacz wciąż był blisko
dotykając czoła
poczułam pragnienie
czy tak już zostanie
czy wreszcie coś zamienię?
najważniejsze jest zwykle
to czego brakuje
chciałam poczuć deszcz
lecz tylko łzy czuję

Sil

fot. Sil

poniedziałek, 27 lipca 2026

Liść


niczego nie muszę
niczego
jak liść zielony na obumierającym drzewie, 
który trwać chce przy życiu ile mu pisane
nawet bez korzeni
bez sensu
i spójnej całości
jestem

wyglądając przez okno błękitu zza starzejącej się chmury
wierzę w istniejący promień słońca
wierzę w krople deszczu
lub krople z konewki w dobrej ręce, dobrych ludzi

a później jest dźwięk łamanych tkanek
i upadam do stóp na spaloną trawę

bo jednak
nie jesteśmy
nieśmiertelni

Sil

fot. Silentia 

sobota, 18 lipca 2026

Ścieżki i drogi

 

tyle decyzji podjętych już za mnie
za ciebie również więcej niż człowiek pojmuje
czasem nawet tyle, o której wstajesz rano
bo dzieci, bo praca, bo sąsiad remontuje

i moje ścieżki wszystkie poplątane
rozglądam się wokół, drogi w mgłę spowite
piję suplementy od wszystkiego dobrego
"wszystkiego najlepszego" najfałszywsze z życzeń

zrozumiałeś? zrozumiałam, że jest na tym świecie
wytyczona trasa, z której uciec trudno
iść pod prąd? zbrodnia przeciwko systemowi
więc biegniesz w peletonie, by nie było nudno

Sil

fot. Sil


czwartek, 9 lipca 2026

Tylko tyle

 

Miałam tyle marzeń
tak wiele nadziei...

Tak dziwnie się dzieje
a czasem nie trzeba
Myśleć nad tym, co było kiedyś?
Lub może wręcz przeciwnie
Może tylko to jest kluczem
Co dawno pogrzebane

W siwej głowie nieraz tak wiele mądrości
Lub nie ma już nic
tylko te tęsknoty
I wspomnienie o tym,
gdy mała dziewczynka
uśmiechnięta do zdjęcia
pięknie miała spleciony warkoczyk...

Gdy chłód w środku ciała
nieważne to - zima, lato, wiosna...
Nie ogrzeje się skóra
Od czerwieni i czerni.

Sil


sobota, 27 czerwca 2026

złodziejka róż


jestem złodziejką róż
kradnę je oczami
by ofiarować Tobie
kaleczę się cierniami

jestem złodziejką bzu
pewnie się tym smucisz
lecz Ciebie przecież nie ma
Ty przecież już nie wrócisz

Silentia


fot. Sil

czwartek, 4 czerwca 2026

Widzę... (wiersz)


widzę cię, a jednak nie mogę odnaleźć
za daleko od aniołów
za daleko od piekieł
widzę cię, a jednak nagle nie poznaję
wiedziałeś wszystko szybciej
wiedziałeś wszystko lepiej

lecz płaczę w ukryciu,
bo tak mnie nauczono
zła łza jest słabością
a my nie chcemy być słabi

widząc niemal wszystko
wciąż nie rozpoznaję
gdzie pomiędzy ludźmi
jest miejsce dla mnie samej

Silentia


niedziela, 31 maja 2026

Spotkajmy się

 

7:27 i trzy razy wezwanie
ptak czarny jak myśli
naprawdę go nie ma
mówisz do mnie uważaj!
wkrótce się spotkamy

więc błagam chroń dzieci
spotkajmy się, proszę
lecz jeszcze nie teraz

Silentia



fot. Sil


wtorek, 19 maja 2026

w spojrzeniu

 

szaleństwo duszy widać w oczach
w pustym spojrzeniu, które przeczy słowom
w szorstkości melodii głosu,
gdy krzyczysz nawet milcząc

niepokój
nierozpoznanie
niepewność

bezsilność załamuje dłonie
prędzej niż ludzki umysł
więcej ma wspólnego z agresją
niż z logiką uczynków

Sil

niedziela, 3 maja 2026

Mogę!

 

zamknięte oczy
niczego nie mogę
niczego nie widzę
jest tylko czerń myśli

i zwrot tak nagły
jak upał niezapowiedziany
gdy jeszcze maj przecież
nie czerwiec, nie lipiec

wysłane słońce z zaświatów nieodgadnionych
za szczerą łzę wdzięczność, gdy ból męczy nadal

otwieram oczy
mogę wszystko
wszystko widzę
przede mną brama szeroko otwarta 


Silentia


fot. Sil


środa, 15 kwietnia 2026

nim zrozumiesz

 

nie o wszystkim, co z zewnątrz wygląda znajomo
możesz powiedzieć pewny siebie, że już to widziałeś

z zewnątrz łagodny i słodki owoc
od środka do serca
zepsuty

nim zrozumiesz, że być może,
choć trudno to przyznać
pomyliłeś się wielce
co do smaku życia

może być za późno
a gorzka trucizna
odbierze ci świat
tak pięknie zbudowany

Sil


fot. Sil


piątek, 3 kwietnia 2026

"Tęsknię za", czyli wiersz wolny. Nie mylić z białym ;)

 

Za tym, co nadaje sens mojemu życiu
nie emocjonalny
nie jak miłość i szczęście
lecz taki sens uroczo przyziemny
jak słowo do walki o radość
zapisane

Tęsknię za tym, co ważne dla mnie
czego nie zrozumie nikt,
kto nie jest pokrewny duszą
Tęsknię za czasem
Tęsknię za spokojem
i za odwagą,
której wciąż się boję

Sil


fot. Sil



poniedziałek, 23 marca 2026

błąd

 

mogłam się pomylić
nic takiego - każdy może
zwłaszcza, gdy na głowie
trochę się przerzedza
i coś boli jeszcze
troszkę nieokreślonego
jakby po prostu strzykało
z tyłu, z przodu, z boku

mogłam przez godzinę 
szukać w kuchni oleju
bo głowa już nie ta
by spamiętać wszystko
że ze zdrowego rozsądku 
zmieniłam kolejność na półkach
żeby było lepiej
przecież nigdy gorzej

mogłam też przez przypadek
źle spojrzeć na stronę
i nie zsynchronizować
kalendarza z pewną ważną datą
nie taką obejrzeć
prognozę pogody
lecz i tak nie pada
chociaż przecież miało

mogłam źle pomyśleć
o co drugiej osobie
że "za moich czasów"
lub, że "może kiedyś"
a i jeszcze dodać
że nie rozumiem świata
ani tego dokąd
tak uparcie zmierza

Sil


fot. Sil


czwartek, 19 marca 2026

Byłam tu już

 

byłam tu już a jednak
zaskoczył mnie ogrom wszystkiego
gdy nic i nigdy zawsze
komplikuje życie

i gdy od tak patrzyłam
jak kumulują się chmury
zrozumiałam, czym jest
niemoc i bezsilność

Sil

fot. Sil


Najpopularniejsze posty :)