poniedziałek, 27 lipca 2026

Liść


niczego nie muszę
niczego
jak liść zielony na obumierającym drzewie, 
który trwać chce przy życiu ile mu pisane
nawet bez korzeni
bez sensu
i spójnej całości
jestem

wyglądając przez okno błękitu zza starzejącej się chmury
wierzę w istniejący promień słońca
wierzę w krople deszczu
lub krople z konewki w dobrej ręce, dobrych ludzi

a później jest dźwięk łamanych tkanek
i upadam do stóp na spaloną trawę

bo jednak
nie jesteśmy
nieśmiertelni

Sil

fot. Silentia 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Najpopularniejsze posty :)