Miałam tyle marzeń
tak wiele nadziei...
Tak dziwnie się dzieje
a czasem nie trzeba
Myśleć nad tym, co było kiedyś?
Lub może wręcz przeciwnie
Może tylko to jest kluczem
Co dawno pogrzebane
W siwej głowie nieraz tak wiele mądrości
Lub nie ma już nic
tylko te tęsknoty
I wspomnienie o tym,
gdy mała dziewczynka
uśmiechnięta do zdjęcia
pięknie miała spleciony warkoczyk...
Gdy chłód w środku ciała
nieważne to - zima, lato, wiosna...
Nie ogrzeje się skóra
Od czerwieni i czerni.
Sil
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz