wtorek, 6 października 2026

Spadające słowa

 

zakochałam się w słowach
spadających jesienią
i myślałam, że wszystko będzie inne
lecz słowa niczego nie zmienią
niczego poza myślą
od wieczora do rana
nieważne jakbym bardzo
była zakochana

zasłuchana w nostalgię
sześć kielichów w dłoni
zapatrzona jak dziwnie
mądrości swe trwoni
i nie widzi umysł, co ma przed oczami
tylko nadal czyta
pomiędzy kartami

oddechy gorące
mgła na mojej twarzy
nie zawsze się zdarza
o czym człowiek marzy
nie zawsze się spełnią
najpiękniejsze z życzeń
nie zawsze można kochać
nauczyło życie

Sil


fot. Sil


piątek, 2 października 2026

Na dziś mam dla Was kilka jesiennych zdjęć

 

    Planując wczoraj podróż do lekarza, spróbowałam wymyślić dla siebie alternatywną drogę. Szukałam czegoś, co nieco skróci czas dojazdu. Zaczęłam zastanawiać się nad tym, jak można dojechać do pewnego miejsca, żeby nie musieć spędzić godziny w autobusie i tramwaju, i nagle olśniło mnie, że mogę spróbować podjechać autobusem do parku a dalej pójść po prostu pieszo przez kładkę za wrocławskim Zoo. To był strzał w dziesiątkę. Nie tylko udało mi się skrócić czas dojazdu o połowę, ale jeszcze miałam przepiękny, jesienny spacer. Poniżej wklejam kilka zdjęć zrobionych w biegu, ale moim zdaniem i tak całkiem uroczych.


Ściskam i pozdrawiam

Sil
















fot. Silentia



czwartek, 1 października 2026

Październik '26, czyli przygotowania do zmian


    Może tylko mimochodem tu wspomnę, że właśnie jakimś cudem zaczyna się ostatni kwartał 2026 roku. Październik! Mam nadzieję, że "złoty" a nie szary i błotnisty! Uwielbiam Złotą Polską Jesień i jest to obecnie moja ulubiona pora roku, oczywiście zaraz po wiośnie. Tak, wiosna króluje niepodzielnie wśród moich ulubionych sezonów, ale wesoły taniec kolorowych liści, przygaszone błękity nieba, mgliste opary nad polami o poranku? To jest mój czas na refleksję i wyciszenie, chociaż niestety na spowolnienie absolutnie nie. A może stety? 

    Tegoroczny październik przyniesie mi nowe wyzwanie - studia edytorskie. Nie, na razie nie planuję robić kariery jako redaktor, korektor itp., ale mam swój ukryty cel w wyborze takiego kierunku. Chcę stać się lepszą pisarką. Ostatnimi czasy dotarło do mnie, że nie rozumiem obecnego rynku wydawniczego w Polsce. Nie wiem, czy studia to zmienią, jednak mam nadzieję, że dadzą mi wiedzę do merytorycznej dyskusji oraz narzędzia do poprawy pisarskiego warsztatu.     

    Październik to dla mnie czas przygotowania do końca roku i wejścia w nowy etap. W związku z tym chciałabym nauczyć się lepiej organizować swój czas, bym mogła na więcej sobie pozwolić - również na niniejszym blogu. Chciałabym poukładać sobie priorytety, sprawdzić, co mogę odpuścić w danej chwili, a czym muszę się koniecznie zająć. Postanowiłam, że pomimo faktu, iż jestem chodzącym chaosem, wprowadzę więc pewien schemat do mojego życia. Nie po to, aby chaos całkowicie wyeliminować, bo to jest poza moją naturą, ale po to by go okiełznać. W ten sposób każdy dzień podzielę na trzy etapy - praca i nauka, czas dla rodziny oraz czas na rozwijanie pasji i zainteresowań, czyli przede wszystkim pisarstwa, ale i twórczości na  blogu, czy w mediach społecznościowych.

    Kochani, serdecznie dziękuję za tak liczne odwiedziny we wrześniu. Ilość odsłon read2sleep.pl przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania.

    Życzę Wam, Drodzy Czytelnicy, wspaniałego października. Niech każdemu przyniesie coś dobrego. Tym, którzy potrzebują oddechu, niech długie jesienne wieczory pomogą w odpoczynku. Pozostałym życzę wielu ciekawych zdarzeń.


Ściskam i pozdrawiam

Silentia


fot. Sil


Najpopularniejsze posty :)