Dziś włączałam komputer 23 minuty... Po kilku restartach i lekkim "sprzątaniu" dysku, miałam nadzieję, że udało mi się już rozruszać stary system, ale jednak nie. Kochani, jeszcze chwilę może mnie tu nie być. Mam jeszcze dwa ważne zadania a la naukowe (projekt plus egzamin końcowy moich studiów podyplomowych) i do tego czasu nie zajmę się naprawą, ale gdy tylko zakończę semestr, niezwłocznie się za nią zabiorę. Dziękuję tym, którzy mimo wszystko tu zaglądają.
Ściskam i pozdrawiam
Sil
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz