Jeszcze nie tak dawno, gdy myślałam o roku '26, miałam na myśli ten 1926... aż tu nagle BOOM i rok '26 mamy w dwudziestym pierwszym wieku. Jest połowa roku, połowa lat dwudziestych. I znów, gdy myślę "lata dwudzieste", widzę w głowie te charakterystyczne, minimalistyczne, ale eleganckie stroje sprzed stu lat, myślę sobie "dwudziestolecie międzywojenne". A jednak to moja rzeczywistość.
Chciałabym napisać, co przyniesie czerwiec na read2sleep.pl, ale nie mogę, ponieważ nie wiem a zgadywać nie chcę. Mam plany, jednak coraz częściej moje plany szeroko rozmijają się z rzeczywistością. I tu mała prośba do Was, Drodzy Czytelnicy. Zabrzmi kolokwialnie, zwłaszcza bez tła, ale jednak napiszę ją. DBAJCIE O SIEBIE. Fraszka "Na zdrowie" Kochanowskiego ma więcej sensu niż wydaje się dzieciakom, które ją przerabiają w szkole. Bez zdrowia nie ma nic. Ani planów, ani marzeń... Więc - jeszcze raz - DBAJCIE O SIEBIE!
A w mojej okolicy zakwitły maki. Czerwone jak miłość i gorące serce. Czerwone, jak alert, którego nie powinniśmy przegapić.
Dziś pierwszy dzień meteorologicznego lata. Życzę Wam, aby było ciepłe i radosne.
Ściskam i pozdrawiam
Sil
![]() |
| fot. Sil |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz