Kochani!
Jak pisałam w podsumowaniu roku 2025, był to dla mnie rok, który zaczęłam pełna nadziei, ale niestety ostatecznie okazał się rokiem nadziei niespełnionych. Jednym z moich osobistych sukcesów miał być prezent, który przygotowałam dla siebie i moich zaprzyjaźnionych Czytelników, czyli wydanie powieści "Tylko jeden dzień" (Silentia). Niestety los miał dla mojej ukochanej książki inne plany. Po początkowo świetnej współpracy z Wydawcą, nastąpił gwałtowny zwrot i od kilku miesięcy współpracy nie było już żadnej. Pomimo moich wielokrotnych próśb i postulatów, Wydawca nie podjął nawet rozmów. Dlatego zdecydowałam o zakończeniu tego etapu w moim życiu, wypowiedziałam licencję i czekam na zakończenie sprawy. Moja książka zniknie z rynku w najbliższych tygodniach. Co będzie z nią dalej? Jeszcze nie wiem. Dam znać, gdy ten cały galimatias już się uspokoi... 😁
Choć sprawa wywołuje we mnie swojego rodzaju nostalgię, godzę się z sytuację uznając, iż widocznie tak miało być. Wierzę, że w jakimś sensie to doświadczenie mnie wzmocni i wyjdzie mi ostatecznie na dobre.
Ściskam i pozdrawiam
Silentia
![]() |
| fot. Silentia |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz