poniedziałek, 2 marca 2026

Radość życia...

gdzieś mi się zapodziała
może odpłynęła ze śniegiem?
z roztopami, których było
jakby za wiele w tym roku


lub pomiędzy suche liście
wplątana od dawien dawna
zapodziała się w wietrze
tak jakby z jego rozpędu


lub nagle schowana pod kamieniem,
który 
ktoś mi położył na sercu
i ciąży przy każdym oddechu
wdech wydech, byle do przodu


byle nie zmylić kroku...


albo może jednak 
straciłam w grupie stłuczonej
wszystkich straconych nadziei
i planów splątanych,
gdy zacisnęły się w pętlę


Sil


fot. Sil


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Najpopularniejsze posty :)