tańczyłam, tańczyłam
świat nie patrzył na mnie
chciałam skłamać, że umiem
lecz poezja nie kłamie
niczym światło wśród cieni
krok umykał przed krokiem
chciałam cofnąć, co jest
chciałam uciec przed wzrokiem
gdy powieki półmartwe
od bólu istnienia
chciałam wreszcie coś zmienić
ale nic się nie zmienia
pod przeciętym złą wróżbą
roztańczyłam się niebem
nim wróciłam do domu
tańczyć tylko dla siebie
Silentia
![]() |
| fot. Silentia |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz